majowastrona.pl - Moje SMA (Rdzeniowy Zanik mięśni)

piątek, 9 lipca 2010

Maya, jej lalka i wózki dwa...

Pierwszy raz pozwoliliśmy naszemu dziecku samemu zdecydować co by chciało ze sklepu z zabawkami (zazwyczaj sami wybieramy zabawki skupiając swoją uwagę na "użyteczności", czy dana zabawka będzie rozwojowa i wystarczająco stymulująca, czy będzie łatwa do utrzymania w rączce itp limitując jednocześnie możliwości).
Maya nigdy wczesniej nie okazywała zainteresowania lakami pomimo tego, że wszystkie jej koleżanki od dawna miały już lalki i wózeczki dla lalek. Tym razem jednak zażyczyła sobie lalkę-niemowle, które płacze, pije mleko i beka ;) razem z wózeczkiem, kocykiem i pieluchą (babcia Basia z radością została sponsorem tego zakupu).
Przez pierwszy dzień Maya musiała dziecku małemu pokazać i opowiedzieć wszystko co wie. Było to bardzo zabawne, prawie bez przerwy padało "baby look" i tłumaczenie Mai co to jest i do czego służy albo jaki ma kolor. Oczywiście nie obyło się bez wożenia baby po okolicy. Jak już przystało na TatęMai musiał on usprawnić oryginalny design lalkowego wózeczka aby Maya mogła zabrać nowe baby na spacer swoim Wizzybug. Sami popatrzcie.











3 komentarze:

  1. Dziękujemy za życzenia i pozdrawiamy Mayę i rodziców już we czwórkę
    Ewa i Konrad z Igą i Polą

    OdpowiedzUsuń
  2. Przypadkowo natknęłam się na Waszego bloga. Na szczęście nie znam nikogo, kto musi, tak jak Wy, żyć z tą chorobą. Podziwiam Was, Wasz optymizm i cieszenie się każdą chwilą. Jesteście wspaniali:) A Wasza córeczka jest naprawdę piękna, a jej radość życia opromienia wszystkich naokoło, a Was przede wszystkim. I to na pewno ONA dodaje sił.
    Pozdrawiam i życzę wszystkiego, co najlepsze.
    Justyna

    OdpowiedzUsuń
  3. Infinity dziękujemy :)
    Maya faktycznie jest naszym promykiem słońca.

    OdpowiedzUsuń