Dzisiaj pojechaliśmy do Bath do instytutu zajmującego się projektowaniem rozmaitych sprzętów ułatwiających życie młodym, nie w pełni sprawnym ruchowo ludziom. Oragnizacja ta nie jest nastwiona na generowanie zysków, cena sprzętów wraz z przekazywanymi darowiznami musi pokryć jedynie koszty produkcji oraz koszty utrzymania się samej organizacji.
My byliśmy zainteresowani Wizzybug-iem, nazywanym też (nie bez powodów) "Moimi pierwszymi kółkami". Wizzybug to prosty w obsłudze, stosunkowo mały i lekki, przyjazny dziecku wózek napędzany elektrycznie. Bardzo łatwo się go rozkłada, przez co bez problemów mieści się w bagażniku przeciętnego samochodu osobowego (do transportowania wózka KOALA niezbędny będzie już specjalnie przystosowany samochód z opuszczaną rampą z tyłu). Wizzybug może być używany także na zewnątrz z zaleceniem jazdy po utwardzonej w miarę płaskiej powierzchni, zasięg do 5 km. W codziennym użytkowaniu (np w domu i przedszkolu) baterię należy ładować co 1-2 dni.
Przeczytaj jaka była decyzja naszego lokalnego NHS Wheelchair Service odnośnie przyznania nam funduszy na ten wózek.
środa, 27 stycznia 2010
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)





Maya wygladasz slicznie na tej 'biedronce':):):):)
OdpowiedzUsuńdorota